wtorek, 30 sierpnia 2022

O słowach, które dają ciepło

Oddycham i czuję. Obejmuję się słowami i bez słów. Pozwalam sobie zatrzymać się przy tym, czego dziś doświadczyłam.

Przy lęku i frustracji. Przy ekscytacji i niepokoju. Przy strachu, który odkryłam po czasie i przy zachwycie, który przyszedł po nim.

Przy odwadze i pozwalaniu na odejście temu, co odchodzi – co mogłam zauważyć i nazwać dzięki temu, że mogłam się tym podzielić. Podzielić w kręgu kobiet, które słuchały i których ja słuchałam. Każda z nas była w innym miejscu, zebrał nas krąg online, zatrzymał w działaniu i pomógł zobaczyć jak wiele nas łączy i jak łączy nas to spotkanie.


Pisząc – zatrzymuję się znowu. Daję ciepło temu, co przyszło i temu, co odeszło.

I wdzięczność sobie za ogłoszenie spotkania.

I chęć na kolejne. Już za miesiąc.

 


 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Monolog z książką - „Żyrafa i szakal w nas”

  Opowieść o walczących w nas wilkach jest wielu znana. Niewiele jednak osób zna jej wersję, w której wskazuje się na to, że dobrze nak...