wtorek, 26 lutego 2019

Podglądam emocje

Niebieska radość przysiadła koło żółtego smutku i pogładziła go po liściu.

- Nie więdnij tak – patrzyła na niego z czułością – Bo znikniesz i ludzie już nigdy nie zrozumieją, że emocje nie są ani dobre, ani złe.

- Nie mam już do nich siły – kałuża z żółtopomarańczowych łez robiła się pod nim jeszcze większa – Myślą, że jak się uśmiechną na siłę albo ucieszą z porażki nieprzyjaciela i wytworzą więcej żółci, to jest dobrze, a przecież wiemy, że tak nie jest – Odwrócił się w stronę radości – A tym bardziej nie mogę iść znieść, gdy nie widzą ile dobra płynie z tych trudnych chwil, że tak rzadko cię zapraszają do swojego życia – znowu spuścił głowę w dół

- Nie martw się o mnie – ciepłoniebieska poświata wokół niej zrobiła się wyraźniejsza – Kto ma zrozumieć, ten zrozumie.

 

 


wtorek, 19 lutego 2019

Pytam świat

Pytam. Każdego dnia. Jednych to bawi, innych drażni. Nieliczni wchodzą w to ze mną i razem szukamy odpowiedzi. Skąd te pytania biorę? Nie wiem. Może są gdzieś we mnie schowane i sprzątając w zakamarkach wyobraźni i wspomnień znajduję je leżące gdzieś między neuronem lustrzanym a "Kamieniami na szaniec"? A może tych nowych jeszcze nie ma i pojawią się, gdy zobaczę obok siebie dwie rzeczy, których wcześniej razem nie widziałam?

Pytam świat. Wielkim ludziom odpowiadały jabłka czy wanna, więc może nic dziwnego, że czasem zauważę coś ciekawego w plastikowej butelce, farbie, czy sznurku? Czasem w tym pomoże mi drugi człowiek, czasem nie.

Często takie pytania i odpowiedzi przeobrażają się w historie. Jeśli chcesz je czytać, to zapraszam! Co wtorek znajdzie się tu porcja przemyśleń ubranych w historie :)

Monolog z książką - „Żyrafa i szakal w nas”

  Opowieść o walczących w nas wilkach jest wielu znana. Niewiele jednak osób zna jej wersję, w której wskazuje się na to, że dobrze nak...