Taniec żółtych i niebieskich uczuć? Jak go widzisz? Jak widzisz współdziałanie żółtej radości i niebieskiego smutku? A jak żółtej radości i niebieskiego wstydu?
A czy żółta zazdrość z niebieskim smutkiem albo żółta zazdrość z niebieskim wstydem potrafią współpracować?
Myślę, że potrafią.
Żółta zazdrość i niebieski wstyd współpracują przy rytmie zielonego tańca zawiści.
Żółta zazdrość i niebieski smutek współpracują przy rytmie zielonego poczucia niższości bądź niekompetencji.
Bywacie zieleni z zawiści lub z poczucia niższości? A może zielona niekompetencja jest Wam bliska?
Jest na to sposób – odkrycie innych choreografii tanecznych zieleni!
Bo zielony to także improwizacja taneczna żółtej radości i niebieskiego smutku. Wytańcowują one zieloną wdzięczność – za to co było dobrego a czego już nie ma. Często ten taniec pojawia się w naszych sercach po pożegnaniu ważnej osoby. Może być też wtedy gdy żegnamy etap życia. Gdy przychodzi coś, co też dobre, choć nieznane.
I temu towarzyszą stylowe figury taneczne niebieskiego wstydu i żółtej radości. To odepchnięcie tego, co nie służy - w tym pomaga wstyd. To wygięcie w stronę tego, co cieszy – to daje radość. A razem tańczą układ nadziei. I tą zieloną nadzieję grają w sercu.

Ciekawe te zielone taneczne impresje :) Dla mnie na tę chwilę najbardziej aktualna zielona wdzięczność...
OdpowiedzUsuńPrzychodzi mi też na myśl piosenka Kasi Nosowskiej "Zielono mi", znasz? :)
nie znam! dzięki, posłucham sobie :)
Usuń