wtorek, 10 listopada 2020

Kolory uczuć: niebieski

 

Od gorącego do stonowanego.


Od czerwonego do niebieskiego.




Dziś czas na niebieskie uczucia.


Niebieski dla mnie odznacza smutek i wstyd.



Niebieski smutek osadza i wyhamowuje. Nie pozwala się kręcić w kołowrotku i wokół własnego ogona. Przypomina czasem utkwienie w dołku. Wtedy wydaje się trudny. Tylko ten dołek jest ważną przestrzenią. Nie ma w nim rozpraszaczy, można się skoncentrować na tym co jest i co było.


Niebieski smutek to też obszar dla krytycznego myślenia. To stan, w którym trudniej nami manipulować i odwrócić się od realności. To miejsce do analiz, zobaczenia sytuacji przez szkło powiększające.


Niebieski smutek to woda, która oczyszcza.




A czym jest niebieski wstyd?


Wstyd jest uczuciem alarmującym – pojawia się gdy zagrożone jest nasze poczucie przynależności. Nie czujemy ciepła grupy, trochę się odsuwamy, niebieska barwa coraz bardziej nas otula.


Niebieski wstyd to moment na zatrzymanie i przyjrzenie się sobie i grupie. Czy działam zgodnie ze swoimi wartościami? Czy działam zgodnie z wartościami grupy? Co myślę o jednych i drugich wartościach.


Niebieski wstyd to niebo na którym mieści się wiele gwiazd – w różnych gwiazdozbiorach. Gdy taki wstyd pojawia się we mnie, mogę skorygować swoje działanie by pozostać w aktualnym gwiazdozbiorze. Mogę też zmienić grupę na taką, gdzie będę milej widziana.


Tak korzystam z niebieskiego wstydu, który bardzo wspiera by nie zgasło we mnie poczucie przynależności.



A co jest Twoim niebieskim? Jakie Twoje uczucia mają niebieskie zabarwienie?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Monolog z książką - „Żyrafa i szakal w nas”

  Opowieść o walczących w nas wilkach jest wielu znana. Niewiele jednak osób zna jej wersję, w której wskazuje się na to, że dobrze nak...