wtorek, 16 czerwca 2020

Złość to złość, atak to atak

Złość jest wielką siłą, wielkim sygnałem ode mnie dla mnie, wielkim paliwem, który mogę wykorzystać na wiele sposobów. Jest moja. Dla mnie.

Atak jest skierowany przeciwko Tobie. Czasem w złości, czasem w lęku, czasem w zawiści… w zasadzie może być związany z każdą emocją z którą sobie aktualnie nie radzę. Z każdą, z której nie umiem skorzystać.

Złość komunikuje.

Atak krzywdzi.

No chyba, że się przed nim uchronisz.

Albo wyobrazisz sobie, że atakuję Cię mimo że jedynie przeżywam coś dla mnie ważnego.

I nie będziesz w stanie poradzić sobie z tym wyobrażeniem i swoimi emocjami.

I zaczniesz atakować.


A wszystko zaczyna się od tego, że traktujesz moją emocję jako skierowaną przeciw Tobie.

A przecież złość to złość.

A atak to atak.


4 komentarze:

  1. Fajnie by było, jakby było to zobrazowane na jakimś przykładzie :) wtedy byłoby czytelniejsze, o jaki atak chodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi pomaga zdanie usłyszane u o. Szustaka - "każdy krzywdzi własną krzywdą". I wtedy dostrzegam, że złość/lęk/zawiść ma swoje źródło i nie zawsze jest skierowana przeciwko mnie. Ale trzeba dużo wiary w siebie, żeby nie odbierać tych emocji jako atak... I nie atakować, gdy czuję coś z czym sobie nie radzę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dodałabym, że umiejętność zdrowego przeżywania własnych krzywd i emocji jest przy tym ważna...

      Usuń

Monolog z książką - „Żyrafa i szakal w nas”

  Opowieść o walczących w nas wilkach jest wielu znana. Niewiele jednak osób zna jej wersję, w której wskazuje się na to, że dobrze nak...