wtorek, 21 kwietnia 2020

Jak właściwie porównać

A właściwie co? A właściwie kogo?

Cechę, sytuację, postawę?

Możemy się licytować, kto ma więcej, możemy się licytować, kto ma gorzej. Do momentu, kiedy nie padnie zewnętrzny lub wewnętrzny sygnał końca licytacji. Zazwyczaj arbitralny.



Przy porównaniach może się pojawiać złość, może lęk, może zazdrość i satysfakcja. Analityczne zdolności próbują odnaleźć w nich logikę, umiejętność syntezy doszukuje się punktów zaczepienia, które mogą stanowić podstawę porównań.

Empatia radzi nie porównywać, tylko spotkać, a wrażliwość dotyka z delikatnością tego, co motywuje do porównań. A słuchanie? Gdzie w tym wszystkim jest słuchanie?

Ono przyjmuje.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Monolog z książką - „Żyrafa i szakal w nas”

  Opowieść o walczących w nas wilkach jest wielu znana. Niewiele jednak osób zna jej wersję, w której wskazuje się na to, że dobrze nak...