wtorek, 24 grudnia 2019

Wiara w zaufaniu



Znam ludzi, z którymi dzielę przekonania religijne, choć życie pokazuje, że daleko nam do siebie w kwestii duchowości. Znam również takich, którzy z pozoru przyjmują inny światopogląd, a w czynach są bliżej tego, do czego dążę, niż ktokolwiek inny, kogo znam.

Możemy wierzyć inaczej, możemy co innego przyjmować.

I inaczej możemy rozumieć, czym jest „wiara”.

Można uznać to za deklarację. Można uznać to za obraz świata. Można uznać to za system moralny.

Dla mnie wiara nie istnieje bez zaufania. Co więcej, to w zaufaniu się rodzi.
I odradza, kiedykolwiek tego potrzebuje.

A czym dla Ciebie jest wiara?


2 komentarze:

  1. Dobre pytanie ;) Dla mnie odkryciem było stwierdzenie, że wiara (zresztą podobnie jak miłość) to decyzja. Nasze
    wewnętrzne postanowienie "tak, chcę wierzyć".

    OdpowiedzUsuń

Monolog z książką - „Żyrafa i szakal w nas”

  Opowieść o walczących w nas wilkach jest wielu znana. Niewiele jednak osób zna jej wersję, w której wskazuje się na to, że dobrze nak...