wtorek, 3 grudnia 2019

Nie zasłonisz agresji.

Każdy ją ma.

Od jednych aż nią kipi.

Inni zamknęli jej drzwi, ale ona wyskakuje oknem tłukąc szyby.

Albo zamurowali – i mierzą się z wewnętrzną erupcją, bo wtedy wybucha jak wulkan.

Tak, to też nasza część – agresja.




To siła, która ma w sobie wielką moc. Mówi stop. Broni, gdy rośnie lęk. Reaguje, bo chce chronić.


To siła, która źle ukierunkowana może wiele zniszczyć.

To siła, która schowana – niszczy nas i zamienia się w bierną agresję.

To siła, która zamknięta w zbroi słów może kroić godność człowieka.


Ona chce dobrze. Ale nie jest w stanie zniknąć. Chce współpracować w dobrym.


Czy my tego chcemy?



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Monolog z książką - „Żyrafa i szakal w nas”

  Opowieść o walczących w nas wilkach jest wielu znana. Niewiele jednak osób zna jej wersję, w której wskazuje się na to, że dobrze nak...