Uciekam od Ciebie, a
Ty mnie gonisz. Zabawa w kotka i myszkę? No nie wiem, nie mogę się
nigdzie schować. Choć w sumie nie ma Cię tam gdzie jest tylko
ciemność, gdzie nie ma żadnego odblasku światła. Chowam się w
dziurze, żeby uciec od Ciebie. Żebyś się ode mnie odczepił.
Ale jesteś
cierpliwy. To chyba Twoja charakterystyczna cecha, że nie
opuszczasz, nawet gdy Ciebie chcemy się pozbyć.
Ciekawe jest to, że
towarzyszysz światłu. I znikasz wtedy, gdy światła nie ma. Może
dlatego niektórzy zagrzebują się w dziurach i nie chcą z nich
wyjść? Tracąc Ciebie – tracą światło.
Chciałabym się móc
z Tobą bawić inaczej. Tak żeby w tym była ciekawość, a nie lęk.
Tylko nie umiem.
Nauczysz mnie?
Chciałabym się z Tobą zaprzyjaźnić – Mój Cieniu.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz