wtorek, 27 sierpnia 2019

27 wpis, więcej pisania i czytelnicy

Byłam nastolatką, w domu miałam świeżo podłączony internet, znajdowałam różne blogi, pewnego dnia zaczęłam prowadzić swój. Były tam posty, które były zwykłą relacją z dnia. Były też literackie. Żałuję, że blog zaginął, ale na szczęście posłuchałam intuicji, która mi podpowiedziała, żeby kilka wpisów zachować w pamiętniku. Pamiętam, że gdy idąc do liceum zdecydowałam się na klasę medyczną, to kilkoro blogowych znajomych było w szoku i mówiło mi, że powinnam pisać. Zamiast tego nauka zastąpiła blogowanie.

Na medycynę nie poszłam, sama uznałam, że to nie miejsce dla mnie. Do bloga wiele razy chciałam wrócić, udało się to w tym roku. Chciałam więcej pisać i się tym dzielić. Z tygodnia na tydzień cieszyłam się coraz bardziej, że są osoby, które poświęcają swój czas, żeby przeczytać kilka złożonych przeze mnie zdań.

Mnie prowadzenie bloga bardzo pomaga pisać systematycznie. I pomogło się rozkręcić, więc tworzę więcej i częściej. Odkopuję też rzeczy, które spisałam trzy, pięć czy dziesięć lat temu i które mam odwagę teraz pokazać.

Jest tego więcej, więc częściej chcę się tym dzielić. Ponieważ dzielę się tym z Wami, to chcę i Wasze zdanie usłyszeć.

W jaki dzień chcielibyście dostawać drugi wpis w tygodniu? Wtorek chcę zostawić i dodać do rozkładu tygodnia czwartek lub sobotę. Kiedy Wam się najlepiej mnie czyta?


2 komentarze:

Monolog z książką - „Żyrafa i szakal w nas”

  Opowieść o walczących w nas wilkach jest wielu znana. Niewiele jednak osób zna jej wersję, w której wskazuje się na to, że dobrze nak...