wtorek, 26 marca 2019

Czy masz sprawne emocje?

Złość trochę nie działa. Zwykle jest przytłumiona, czasem się wyrywa, jakby chciała wyskoczyć. Ale jakby coś ją znowu cofało. Może jest zawiązana wstążką? Bo po każdym takim wyskoku wydaje się wbijać znowu w to samo miejsce. Albo inne.

Smutek niby jest. Ale trochę blady, trochę brak mu rumieńców. Chciałby rozpuścić warkocze, ale ciągle są mocno związane. No nie wiem. Nie wiem.

Strach czasem rozlany, a czasem nie pojawia się tam, gdzie warto, żeby zagościł. Nie boi się nieznanych, zachowuje się jak ufające wszystkim dziecko. A zdrowy sceptycyzm i dystans czasem się przydają.

Radość jest trochę nijaka, pluszowa i lukrowana. Mało w niej intensywności, mało wyrazistości. Nie bardzo cieszy.

Wstręt to teren nieznany. On w ogóle gdzieś jest?



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Monolog z książką - „Żyrafa i szakal w nas”

  Opowieść o walczących w nas wilkach jest wielu znana. Niewiele jednak osób zna jej wersję, w której wskazuje się na to, że dobrze nak...