wtorek, 2 lutego 2021

Monolog z książką - "Włoskie szpilki"

 

Niezwykłe spotkania. Każde z nich. Z każdą z opowieści.


Nazwałabym je opowieściami o zagojonych ranach. Bo tak – łatwych doświadczeń w tej książce nie odnajdziemy. Tak samo nie ma neutralnych. Choć w zasadzie nie wiem, jakie można by nazwać neutralnymi.


Jest trudno i jest jednocześnie delikatnie. To ten rodzaj pisania, który może powstać dopiero po zaopiekowaniu się własną przeszłością. Dopiero gdy ból jest przeżyty. Przyjęty. Oswojony.


Gdy bolał. I już nie boli.


Nie ma miejsca tu miejsca na znieczulanie, zaprzeczanie czy wypieranie. Jest widok na to, co było zabrudzone i oczyszczone, zaropiałe i przemyte, zakażone i zdezynfekowane.


Widzimy dziewczynkę, która wiele przeszła. I kobietę, która opiekuje się samą sobą z przeszłości. Czytamy opowieść o byciu dobrą mamą dla wewnętrznej dziewczynki.


Możemy dotknąć siebie. Albo i nie.


Sam oddech tymi słowami już wiele zmienia.

 


 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Monolog z książką - „Żyrafa i szakal w nas”

  Opowieść o walczących w nas wilkach jest wielu znana. Niewiele jednak osób zna jej wersję, w której wskazuje się na to, że dobrze nak...