Co gdyby…
Polubić nieznaną piosenkę?
Taką z elementami znanych dźwięków, ale ubarwionych – dotąd nieznanymi? Odśpiewaną nietuzinkowym głosem oddającym wielogłos emocjonalny? O treści zbierającej bagaż zawiłych doświadczeń w taki sposób, że otwiera na odwagę kreowania jutra?
Spodobałaby się Wam taka piosenka?
A gdyby tą piosenką była część Ciebie?
Jeszcze niepoznany ląd osobowości, który czeka by go odkryć.
Odważysz się na takie odkrycie?


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz