wtorek, 23 lipca 2019

Terapia rockowa

Kilkanaście kobiet, instrumenty muzyczne i brak internetu. Początek horroru? Nie – to był początek ważnych doświadczeń i wewnętrznej przemiany. Wiele z nas po raz pierwszy miało jakikolwiek instrument w dłoniach, czasem potrzebowałyśmy zatyczek do uszu, czy zadbania o bolące opuszki palców. Dźwięki perkusji, twarde struny i odkrywanie swojego głosu były przez kilka dni naszą codziennością. Uczyłyśmy się i tworzyłyśmy coś nowego jednocześnie. Najważniejsze w tym wszystkim było to, że robiłyśmy to razem.

Kiedyś marzyłam o grze na gitarze elektrycznej, o graniu w zespole rockowym. Chciałam zacząć od klasycznej i potem przerzucić się na elektryka. Zamiast tego po trzech latach porzuciłam lekcje gitary klasycznej. Nauka była wtedy dla mnie ważniejsza. Czasem sobie potem plumkałam, ostatecznie gitara została przeze mnie porzucona. Za elektryka w ogóle się nie wzięłam. Bo jak to tak – miałabym zaczynać grę na instrumencie jako dorosła kobieta? Przecież to instrument dla nastolatek, a ten czas już minął. Trzeba się z tym pogodzić i iść dalej w życie.

Jednak pragnienie dalej we mnie było. Nie walczyło o zauważenie, godziło się na wewnętrzne więzienie dla niespełnionych marzeń.

Trzy lata temu usłyszałam o Lucciola Ladies Rock Camp. Pomyślałam, że to super inicjatywa.

W tym roku postanowiłam tam pojechać. Żeby spełnić marzenie nastoletniej mnie. Sądziłam, że na tym się skończy, że wrócę z nowym doświadczeniem i niczym więcej.

Wróciłam z chęcią grania. Takiego w grupie,w zespole. Tworzenia, wyrażania siebie przez muzykę i pokazywania tego światu. Scena okazała się mniej straszna niż sądziłam, a doświadczenie współpracy i akceptacji już zaszczepiło się we mnie. Mam nadzieję, że na dłużej.

Gra daje mi radość, słyszałam, że dobrze mi wychodzi i podoba się innym. Chyba innej motywacji do gry mi nie trzeba.

Wiele obecnych tam kobiet mówiło, że ten tydzień był dla nich jak terapia. Dla mnie również. 




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Monolog z książką - „Żyrafa i szakal w nas”

  Opowieść o walczących w nas wilkach jest wielu znana. Niewiele jednak osób zna jej wersję, w której wskazuje się na to, że dobrze nak...